Kiedy słucham tej piosenki, czasem poleci mi łza... Ale trudno mi pokrótce opisać co wtedy czuję, chodzi o to, że miałam podobną sytuację i mniej-więcej wiem jak to jest... Piosenka Shaddixa bardzo smutna i bardzo prawdziwa... Miłego słuchania.
Rozbity dom,
Ja całkiem sam
Rozbity dom,
Ja całkiem sam
Nie potrafię już walczyć z tymi odczuciami
Jestem w samym środku
Me rany się nie goją
Utknąłem między rodzicami
Chcałbym z kimś porozmawiać
Z kimś, komu mógłbym zaufać
Chcę tylko znać prawdę
Chcę tylko znać prawdę
Chcę znać prawdę!
Rozbity dom,
Ja całkiem sam
Wiem, że matka mnie kocha
Lecz, czy trochę obchodzę ojca?
Czy byłem smutny, czy zły
Nigdy cię nie było
Gdy cię potrzebowałem
Mam nadzieję, że żałujesz tego, co zrobiłeś
Myślę, że znam prawdę
Twój ojciec czynił ci to samo
Czynił ci to samo!
Płaczę dzień i noc
Co ze mną nie tak?
Nie umiem już walczyć
Czuję się słaby
Chcę się zwinąć w sobie
Jestem słabym ogniwem
Rozbity dom,
Ja całkiem sam
Źle byś samotnym
Samotnie płakać w rozbitym domu
Jak mogę to powiedzieć,
żebyście wszyscy mogli to poczuć?
Depresja bije mocno i tak od zawsze
Mówiła mi, swemu synowi, że jestem jedyny
Ból uśmierzony, by zaraz wystrzelić
Historie, o których mówię
To nie fikcja
Nie cofniesz ich, bo już się stały
ROZBITY DOOOOOOOOOOOOM!!!
ROZBITY DOOOOOOOOOOOOM!!!
Nie potrafię już walczyć z tymi odczuciami
Jestem w samym środku
Me rany się nie goją
Utknąłem między rodzicami
ROZBITY DOOOOOOOOOOOOM!!!!!!!!!!
ROZBITY DOOOOOOOOOOOOM!!!!!!!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz